23 dni… Długo czy nie? Jeśli patrzeć na to z perspektywy roku szkolnego, niespecjalnie. Jednak jeżeli spojrzymy na to ze strony twórcy bloga, to jednak jest to dosyć długi okres.Zastanawiam się nad tematyką dzisiejszego wpisu.

I tak sobie myślę, że chyba warto, by poruszyć temat 21. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Zacznę od strony pieniędzy zebranych przez WOŚP.

Od kilku, dokładnie 8, lat kwota zebrana przez Fundację rośnie z każdym rokiem. Jednak biorąc pod uwagę, że w tym roku pieniądze są zebrane na powiedzieć podwójny cel – dla najmłodszych i dla najstarszych – jest ona jak na razie bardzo niska, zwłaszcza w porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy to Orkiestra przekroczyła magiczną barierę 50 mln złotych. Na chwilę obecną kwota zadeklarowana to 39 855 148 zł. Czy nie jest to zbyt mało, zwłaszcza jak na pierwszy finał, podczas którego gramy tak naprawdę także na swoją starość? Owszem, są jeszcze licytacje. Jednak czy kwota z nich pozwoli osiągnąć nam co najmniej 11 milionów złotych, aby przebić zeszłoroczną kwotę? Raczej nie. Obym się jednak mylił.

Zastanawiam się jakie mogą być przyczyny tak niskiej kwoty.

Czy jest to wynik, że Wielka Orkiestra już się nam przegrała? A może twierdzimy, że pomogliśmy już wystarczająco? Albo to, że źle zinterpretowaliśmy którąś z wypowiedzi Jurka Owsiaka lub kogoś związanego z Fundacją? Lub to wszystko razem wzięte?

Nie wiem, a jakie jest Wasze zdanie?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *